Kosmetyki naturalneRecenzje

PuroBio Sublime Drop. Naturalny podkład pielęgnacyjny.

21/08/2015
makijażPuroBio Sublime Drop Foundation

Opakowanie i formuła

Podkład o wodnistej, płynnej konsystencji znajduje się w niewielkiej buteleczce z matowego szkła zaopatrzonej w zakraplacz. Opakowanie jest bardzo ładne i poręczne, dobrze prezentuje się na toaletce i z powodzeniem zmieści się w każdej podręcznej kosmetyczce. Buteleczka zawiera dziewiętnaście gram podkładu, który zachowuje gotowość do użycia przez sześć miesięcy po otwarciu.

Purobio Drop Sublime Podkład
Podkład Purobio Drop Sublime

Producent tak opisuje swój podkład:

Niezwykle wydajny podkład w płynie na bazie hydrolatu z oczaru wirginijskiego oraz szałwiowego. Intensywnie nawilża i głęboko odżywia  skórę dzięki zawartym w niej silnym antyoksydantom, takim jak ekstrakt z Arganu, Moringa i Eperua. Podkład łączy się z naturalnym odcieniem skóry i pozostawia wyjątkowo jednorodny efekt. Zawarte składniki tworzą formułę ANTI POLLUTION chroniącą cerę także przed zanieczyszczeniami powietrza.
Formuła o niezwykle delikatnej i lekkiej konsystencji wraz ze zintegrowaną pipetką zapewnia szybką i wygodną aplikację. Niezwykle wydajny- wystarczą 3 krople aby uzyskać efekt nieskazitelnej cery o naturalnym, delikatnym i promiennym wykończeniu.

Kolorystyka

Jako posiadaczka jasnej cery o neutralnym kolorycie wybrałam najjaśniejszy kolor z gamy, oznaczony jako 00. Jest to bardzo jasny, wyraźnie chłodny odcień, o różowym podtonie. W ofercie marki dostępna jest również gama o żółtym kolorycie, oznaczona końcówką Y.

IMG 1853 scaled e1587664646436
Odcień 00 zaraz po aplikacji

Z początku byłam zdumiona jasnością koloru. Podczas aplikacji barwa wydała mi się prawie biała. Moje obawy okazały się być jednak przedwczesne – po chwili podkład zmienia barwę na ciemniejszą adaptując się trochę do koloru cery. Finalnie, udało mi się uzyskac zadowalający efekt kolorystyczny. W przyszłości jednak zdecydowałabym się na zakup koloru 00Y który, moim zdaniem, bardziej pasuje do większości cer z naszej szerokości geograficznej.

oksydacja
Oksydacja odcienia 00

Dla posiadaczek odcienia 00, które nie są zbyt zadowolone z chłodnego lub zbyt jasnego odcienia polecam niezawodny sposób na adaptację prawie każdego zbyt jasnego podkładu:

Trik makijażowy

Odrobinę brązera nałóż poniżej szczytów kości policzkowych i pociągnij na skronie i linię włosów. Kolejne, delikatne muśnięcie kolorem nosa i czubka brody pozwoli ocieplić rysy twarzy i wyrównać kolorystykę. Dla jednolitego efektu możesz nabrać trochę produktu na puchaty pędzel do pudru i omieść nim całą twarz.

Gwarantuję, że stopniując ten efekt będziesz mogła pozbyć się efektu “rozbielonej” twarzy po użyciu zbyt jasnego odcienia podkładu. Dodatkowa korzyść jest taka, że nie musisz już rozjaśniać wymagających tego miejsc: środka czoła czy okolicy pod oczami. Twoja twarz będzie jak wykonturowana.

Wykończenie i trwałość

Podkład daje krycie od lekkiego po mocne i pudrowe, dość suche wykończenie. Jego aplikacja potrafi być wymagająca i najlepiej wygląda nałożony wilgotną gąbeczka. Trzeba robić to sprawnie, punktowo, miejsce po miejscu ponieważ produkt szybko zastyga. Efekt krycia można stopniować nakładając kolejne warstwy w miejsca które tego wymagają.

Aby wydobyć wszystkie jego atuty trzeba znaleźć dla niego odpowiednie “podłoże” czyli bazę na której rozłoży się jednolicie i stopi ze skorą. Na “tępym” kremie może wyglądać sucho i układać w smugi więc polecam jako bazę specyfik maksymalnie wygładzający i nawilżający. U mnie bardzo dobrze sprawdza się Dr Botanicals Moroccan Rose Superfood Facial Oil.

Choć świeżo po nałożeniu podkład wygląda naprawdę pięknie, na co wpływ ma też stopniowalne krycie, to na mojej przetłuszczającej się w strefie T skórze podkład lubi się po czasie nieestetycznie ścierać i potrafi zbierać się w załamaniach. Na mojej twarzy ten problem występuje jednak przy wielu “lekkich” w formule fluidach więc mogę powiedzieć, ze mieści się u mnie w średniej.

Podsumowanie

Choć podkład naturalny Sublime Drop Foundation od PuroBio nazwałabym podkładem wymagającym i kapryśnym, jest to z pewnością “dama” której warto poświecić odrobinę więcej uwagi. Polubią się z nim Panie lubiące większe krycie i bardziej matowe wykończeniem oraz takie które cenie sobie dobre składy i naturalne ingrediencje.

Jeśli zależy Ci na delikatnym, mocno rozświetlającym wykończeniu i jesteś posiadaczką cery suchej, ten produkt może nie być odpowiedni.

Przede wszystkim jednak, jest dobry dla skóry. Posiada wzorowy skład i jest niewyczuwalny w ciągu dnia. Pamietajmy, że produkt bez wygładzających silikonów, mikroplastików i nylonu (tak, to wszystko możecie spotkać w podkładach konwencjonalnych) nie będzie nigdy bardzo silnie trzymał się naszej skóry i zapewniał sztucznego, silikonowego wygładzenia. Co prawda może być to minus jeśli chodzi o komfort noszenia czy trwałość ale jak dla mnie ważniejszym kryterium jest skład nie szkodzący mojej cerze.

W moim odczuciu ogromną zaletą Sublime Drop Foundation jest możliwość szybkiego i skutecznego zmycia go ze skóry podczas wieczornej pielęgnacji. Dzięki temu, mogę być pewna, że moja nie obciążona chemią skóra jest w pełni przygotowana na przyjecie dobroczynnych składników pielęgnacyjnych, za co mam nadzieję, odwdzięczy się promiennym i zdrowym wyglądem.

Podkład PuroBio Sublimne Drop Foundation Mona kupić TU